Zdjęcie poglądowe · Zdjęcie: David Adam Kess (CC BY-SA 4.0) · Wikimedia Commons
Zimne pintxos z lady i gorące, świeżo zrobione; dorsz pil-pil zbiera pochwały (kwiecień 2026). Na deser tarta de Santiago lub crema catalana.
Bar z pintxos w stylu baskijskim przy starym mieście: zimne bierzesz sam z lady, a gorące kelnerzy roznoszą po stolikach.
Płaci się za wykałaczki: nie wyrzucaj żadnej. W weekendowe wieczory jest pełno, więc zarezerwuj lub przyjdź na samym początku. Mało opcji wegetariańskich. Niektórzy uważają, że jest drogo jak na to, czym jest.
W centrum, między starym miastem a promenadą: zaparkuj na parkingu w centrum.